Poczucie winy u Evie potroiło się na dźwięk bólu w głosie Elowen. Ta ostatnia nie miała knującej natury, a mimo to została wrobiona. Evie poczuła gniew na samą myśl o tym i powiedziała:
— Nigdy bym nie pomyślała, że panna Cortez z Vance Holdings mogłaby zrobić coś tak niesmacznego! Co do panny Thorne, zadzwoniłam do Juliana i powiedziałam mu, że powinien wyciągnąć wobec niej surowe konsekwencje d
















