Rozdział 61 Muszę wyrównać z nią rachunki!
Zawsze będzie go do niej ciągnęło. Elowen poczuła się w tej chwili, jakby spowił ją lodowaty chłód, a wszystkie siły opuściły jej ciało. Julian był tak blisko, a jednak wydawał się tak nieosiągalny.
Patrząc na tę scenę, uświadomiła sobie, jak głupia była w przeszłości. Myślała, że jeśli będzie ciężej pracować, uda jej się zdobyć serce tego człowieka, ale
















