Rozdział 25 Pani Vanguard powinna wsiąść do samochodu z przodu
Elowen zacisnęła usta i w końcu spojrzała na mężczyznę siedzącego u szczytu stołu.
Światło słoneczne wpadające przez sięgające od podłogi do sufitu okna podkreślało jego rysy twarzy i czyniło je jeszcze bardziej wyrazistymi. W lewej ręce trzymał niedopałek papierosa, a krawat miał lekko poluzowany na tle śnieżnobiałej koszuli. Siedział
















