Gdy Julian szorstko rzucił dokumentem, na jego twarzy malował się srogi wyraz. — Skąd wzięłaś odwagę, by zrobić coś takiego?
Elowen usłyszała za sobą parsknięcie śmiechem Eleny. Kiedy skupiła się na dokumencie, zdała sobie sprawę, że to ten, który przyniosła do Blackwood Enterprises po tym, jak został podmieniony — a na nim narysowane były podobizny Doma.
Były tam liczne rysunki przedstawiające go
















