Jeśli jeszcze kiedyś odważysz się ją obrazić, to lepiej wracaj, do cholery, tam, skąd przyszłaś!
Myśląc o tym, co Julian powiedział tamtego dnia, Elena szybko odpowiedziała: – Natychmiast wracam do pracy! – Nie miała odwagi kłócić się z Elowen, więc odeszła w zawstydzeniu.
Kiedy na miejscu pozostała tylko ich trójka, Poppy przez moment spoglądała na pozbawionego emocji Juliana, po czym cicho odwr
















