Rozdział 87 Czyżby pobiegł za kobietami?
„Czy ty naprawdę mnie kochasz? Czy kochałaś mnie przez cały ten czas?” Julian nagle spuścił głowę i uporczywie wpatrywał się w kobietę przed sobą. Jego głos był cichy, ale mieszało się w nim wiele uczuć. „Czy wtedy naprawdę zmuszono cię, byś odeszła wbrew swojej woli?! Czy naprawdę nie masz żadnych relacji z innymi mężczyznami?!”
Julian rzucił kilka pytań
















