Po konfrontacji z Julianem dobry nastrój Elowen, który towarzyszył jej podczas gry w pokera, wyparował całkowicie. Właśnie miała zapytać, czy nie miałby nic przeciwko powrotowi taksówką, ale stojący przed nią mężczyzna nagle okrążył samochód i otworzył drzwi od strony pasażera. Widząc, że ona pozostaje w bezruchu, Dom uniósł brew ze zdziwieniem. „Coś nie tak?” Po czym wsunął się na fotel pasażera.
















