Gwałtownie wciągnęła powietrze i natychmiast sprawdziła stan swojego ciała. Widząc, że wciąż ma na sobie suknię z bankietu, poczuła nagłą ulgę. Nikt nie dotknął mojego ciała...
Elowen podniosła się z łóżka, lecz przez gwałtowny ruch zakręciło jej się w głowie. Musiała przez chwilę trzymać się kurczowo koca, zanim w końcu udało jej się wyjść z pokoju.
Kiedy dotarła na parter, większość gości opuści
















