"Noro... jak mogłaś być tak zaślepiona..." bełkotał Declan, a jego ciężar bezwładnie opadł na ramiona Vanessy.
Vanessa z trudem łapała równowagę. W chwili, gdy usłyszała imię Nory, jej oczy pociemniały chłodem.
Rozumiała dokładnie, dlaczego Declan utopił się w alkoholu.
Wcześniej w ekskluzywnej restauracji Declan zaprosił ją i Kaelena na coś, co miało być posiłkiem z okazji świętowania. Ale od wyj
















