– Dziewczyna, która mi się podoba, nie miałaby problemu z taką błahostką – powiedział Gideon z leniwym uśmieszkiem, wyglądając na całkowicie niewzruszonego.
– Nazywasz to błahostką? – Rowan spojrzał na niego z niedowierzaniem. Czy on mówił poważnie?
Gdyby Nora wyszła z butiku z nieopłaconym towarem, natychmiast uruchomiłby się system bezpieczeństwa centrum. System ten był bezpośrednio połączony z
















