– Pierścionek z rubinem ze stoiska numer trzy zniknął! – krzyknęła ekspedientka, dostrzegając pustą gablotę.
Niemal natychmiast kilku pracowników zagrodziło drogę Fionie i Briannie.
– Drogie panie, proszę się zatrzymać!
Fiona patrzyła na personel z niedowierzaniem. – Naprawdę mnie zatrzymujecie? Jestem tutaj klientką VIP! Czy tak traktujecie swoich najlepszych klientów?
Mina ekspedientki pozostała
















