"Noro, ja..." – zaczął Declan, chcąc wyjaśnić, że musi najpierw zabrać Vanessę i Kaelena do szpitala. Zanim jednak zdążył dokończyć, Nora mu przerwała, a jej ton był chłodny i zdystansowany.
"Declan, wciąż jeszcze nie uklęknąłeś, żeby przeprosić!"
Nikła nadzieja na twarzy Declana zgasła, zastąpiona wyrazem twarzy, jakby połknął coś kwaśnego.
Uklęknąć!
Cała farsa dobiegła końca, a Nora wciąż się te
















