"Wow, to było fajne! Możemy to powtórzyć?"
Radosny głosik dziecka przebił się przez napięcie.
Wszyscy się odwrócili. Po drugiej stronie ulicy stała młoda kobieta, bezpiecznie trzymając małą dziewczynkę w ramionach.
"Ruby!"
Podbiegł do nich starszy mężczyzna, a jego kroki były chwiejne. Cała scena potwornie go przeraziła. Dopiero teraz, słysząc głos dziewczynki, w końcu się uspokoił.
"Dziadziuś, to
















