Również inne dzieci zaczęły się odzywać, dodając własne relacje z tego, co widziały.
Słysząc to, rodzice jeszcze bardziej utwierdzili się w przekonaniu, że to Leo jest winny. Na ich twarzach wyraźnie malowała się dezaprobata dla Nory za to, że broniła syna.
– Proszę posłuchać, proszę pani – powiedział ostro jeden z rodziców – musi pani kazać swojemu synowi przeprosić, wziąć odpowiedzialność za swo
















