Mroczny, niebezpieczny błysk mignął w oczach Nory na to ślepe, głęboko obraźliwe oskarżenie Declana. On naprawdę wierzył, że ten uprzejmy, w średnim wieku agent nieruchomości, który właśnie zabezpieczył jej nowy dom, był jej tajemniczym sponsorem? Sama bezczelność stojącego przed nią mężczyzny była oszałamiająca. Miał czelność górować nad jej stolikiem, agresywnie pouczając ją o moralności i przyz
















