Przez cały ranek Ismenie nie dawały spokoju myśli o jej zagadkowym, mrocznym rycerzu w ponurej zbroi, gdy wałęsała się w poszukiwaniu lombardu.
Cholera, ten facet był zbyt seksowny. Już sama myśl o nim sprawiała, że robiło jej się mokro. Na diabły, od kiedy stała się taką nimfomanką?
"Och, odpuść sobie, Ismeno. Każda kobieta zareagowałaby tak samo. Ten facet jest zbyt seksowny," wymamrotała na g
