Król Puma uderzył, zatapiając łapę w piersi Alphose'a, posyłając fale bólu przez jego na wpół drżące ciało. "Do diabła! Alfa Król!"
Król Puma ponownie uniósł przednie łapy, a tym razem wysunęły się długie, ostre pazury. Alphose od razu wiedział, że jeśli uderzy teraz, wyrwie mu serce z piersi. I nie było ucieczki - nie, jeśli Król Puma trzymał go w takiej pozycji.
Więc zamknął oczy i czekał z wi
