– Nie musisz mi mówić, jeśli nie chcesz. Nie chcę, żebyś miała przez to kłopoty z twoim Alfą, za mówienie rzeczy, których nie powinnaś – powiedziała w końcu Ismena, kiedy jej przyjaciółka zbyt długo milczała.
Potem szły w ciszy, rozkoszując się łagodną bryzą, która towarzyszyła wieczornemu powietrzu.
– Nie widzę tutaj zbyt wielu samochodów. Właściwie to nie przypominam sobie, żebym widziała ich
