– Wolfariane! – wyszeptała, jej oczy rozszerzyły się jak spodki. Zobaczyć go znowu... O Boże.
Jej ciało zrobiło się ciepłe, a sutki stwardniały. Czuła się rozpalona, jej skóra stała się wrażliwa, gotowa na jego dotyk. Nigdy wcześniej niczego takiego nie znała. I nigdy nie chciała tego znać.
Co ze mną jest nie tak?
– Znowu się spotykamy, Samico. – Spokojny, opanowany głos, który tylko bardziej den
