Sypialnia Nalaili. Zatrzymał się przed nią. "Uporządkuj swoje ubrania i nie ruszaj się stąd na krok, Ismeno, dobrze?"
Twardość w jego głosie i ból w jego oczach sprawiły, że potrząsnęła głową na znak zgody. "D-dobrze."
Odsunął się od niej, podszedł na koniec korytarza, otworzył drzwi i wyszedł.
Alfa Alphose leżał na podłodze lochu Nalaili, jego własna krew tworzyła wokół niego kołdrę. Jego oczy by
