Czuła dreszcze na skórze, gdy Donas ją pocałował, a w tym stanie upojenia dotarło do niej, że on jest jedynym mężczyzną, którego pragnie. Jedynym mężczyzną, którego jej ciało kiedykolwiek będzie tak desperacko pożądać. Mimo przeciwności losu, nie mogła się tak poddać.
Zaczęła więc iść w jego stronę. – Wiem. A jeśli chodzi o zajście w ciążę, możesz zrobić wszystko, żeby mnie w nią nie wpędzić…
–
