Osiemnaście lat temu...
NIEZNANE LABORATORIUM W AMERYCE
Dr Angor był wyraźnie sfrustrowany. Widać to było w każdym kroku, gdy chodził tam i z powrotem przed klatką młodego wilka.
Wilk był odurzony, cierpiał, był napalony i niespokojny. Ale nie dało się ukryć wściekłości w jego bursztynowych oczach, gdy warczał na nich zza żelaznych prętów.
Hector cofnął się ze strachu, ale dr Angor nie zwracał
