Lekkość w sercu Ismeny rozpłynęła się we mgle. Uczucie, jakie wywołała w niej ta opowieść, było dojmująco bolesne. Dreszcz przeszedł jej po ramionach.
"Zabrałem ją ze sobą. Zostałem tylko trzy dni i dwie noce. I mogę chronić moją siostrę. Ona widziała tyle piękna w ludzkim świecie, ale to była Aila. Zawsze widziała to, co najlepsze i najpiękniejsze we wszystkim." Jego ręce zaciskały się na poręcz
