PUNKT WIDZENIA ELARY
Próbowałam wkraść się do pokoju z nadzieją, że Ren już śpi, ale mój plan spalił na panewce, gdy nagle zapaliło się światło. Zamarłam z dłonią na klamce, czując bijące od Ren fale rozbawienia.
— Zamierzasz wyjaśnić, dlaczego jesteś tak późno? — zapytała, a ja w tej samej chwili uznałam, że najlepiej będzie rżnąć głupa, więc po prostu wzruszyłam ramionami.
— Musieliśmy się chowa
















