PUNKT WIDZENIA ELARY
Zatraciłam się w pocałunku z Julianem, a kiedy znów otworzyłam oczy, Kaelena już nie było, jakby nigdy się tam nie pojawił. Fala poczucia winy uderzyła we mnie w momencie, gdy zobaczyłam uśmiechniętego Juliana. Nigdy nie powinnam była próbować prowokować Kaelena, wykorzystując go; to było wobec niego nieuczciwe. Julian był dobrym człowiekiem i uwielbiałam jego towarzystwo niem
















