PUNKT WIDZENIA ELARY
Nikomu nie wspomniałam o moim spotkaniu z Vance'em, głównie dlatego, że nie chciałam sprowadzać na siebie kłopotów. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnęłam, było wywołanie kłótni, zwłaszcza w sytuacji, z którą mogłam poradzić sobie sama. Vance był dręczycielem, a ja wiedziałam, jak z takimi postępować. Miałam z nimi w życiu do czynienia aż nadto. Poza tym miałam ważniejsze sprawy na
















