PUNKT WIDZENIA ZAVIANA
Przed dzisiejszym dniem nigdy tak naprawdę nie wyczekiwałem nocy filmowych. Jasne, to był jeden z niewielu momentów w roku, kiedy mogliśmy przemycić alkohol i zaprawić drinki, ale poza tym nie było na co czekać. Nigdy nie miałem nikogo, kogo mógłbym uznać za przyjaciela, z którym mógłbym spędzić ten wieczór. Dla mnie była to zwykle okazja, by bez zobowiązań przespać się z ki
















