PERSPEKTYWA ELARY
Słyszałam niewyraźne szeptane głosy dochodzące z drugiego końca pokoju. Wiedziałam, że to Kaelen i jedna ze starszych, ale trzymałam oczy mocno zamknięte, bo ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było to, by ktokolwiek zadawał mi pytania.
Ojciec Vance'a tu był i wiedziałam, że nie będzie dla mnie zbyt miły. Nie mógł skrzywdzić Kaelena bezpośrednio, ale ja nie zajmowałam tej samej poz
















