PUNKT WIDZENIA ELARY
Doprowadziłam się do porządku w łazience, cały czas zastanawiając się, co ja do cholery właśnie zrobiłam i dlaczego. Poszłam do biblioteki w pełni świadoma tego, co się wydarzy, i mimo to na to pozwoliłam. Kiedy zobaczyłam go siedzącego za tymi regałami, wiedziałam. W głębi duszy czułam, że jeśli tam pójdę, coś się wydarzy, a jednak poszłam. Mój mózg krzyczał, żebym zawróciła,
















