PUNKT WIDZENIA ZAVIANA
Julian odprowadził Elarę do jej pokoju późno w nocy. Przez większość czasu, gdy byliśmy razem, unikała mnie i nie mogłem jej za to winić. Moje rewelacje mogły zburzyć wszystko, co wiedziała. To normalne, że taka wiadomość spotkała się z wahaniem i dyskomfortem. Żałowałem, że nie wiedziałem wcześniej. Żałowałem, że nie musiała się o tym dowiedzieć w ten sposób, gdy wszystko z
















