PUNKT WIDZENIA ELARY
Zanim wróciłam na swoje miejsce, wszystkie oczy były zwrócone na mnie, a moje policzki płonęły purpurą. Nie pomyślałam o konsekwencjach swoich czynów, gdy go przytuliłam; po prostu poniosły mnie emocje. Gdy usiadłam, Julian i Ren zasypali mnie pytaniami niczym gradem.
– Gdybyście dali mi sekundę na oddech i może zadawali pytania po kolei, to może bym na nie odpowiedziała – pow
















