PUNKT WIDZENIA ELARY
Kaelen znów zamilkł. Nie chciał nam powiedzieć dokładnie, co zaplanował, powiedział tylko, że zamierza coś zrobić. Nie byłam pewna, co o tym sądzić, ale nie miałam wielkiego wyboru. Musiałam mu zaufać. Było to trudne, biorąc pod uwagę, że dopiero co zawiódł moje zaufanie, ale co innego mogłam zrobić? Nie byłam na tyle głupia, by sądzić, że mam szansę na sprawiedliwość bez nieg
















