PUNKT WIDZENIA ELARY
W chwili, gdy Zavian wrócił, wiedziałam, że coś jest nie tak, i nie chodziło tylko o to, że był z nim Kaelen. Obaj wyglądali, jakby zobaczyli ducha i mimo że starali się to ukryć za uśmiechami, widziałam, że coś ich trapi.
— Oto twoja niespodzianka — wymruczał Zavian, zajmując swoje miejsce na ziemi.
— Myślałam, że będziesz dopiero jutro — powiedziałam do Kaelena, a on tylko w
















