PUNKT WIDZENIA ELARY
Splotłam ręce wokół ciała, zmuszając się do stawiania kroku za krokiem. Musiałam tylko wyjść z biblioteki i uciec jak najdalej od Zaviana. Wiedziałam, w jaką grę gra, i wpadłam prosto w jego pułapkę. Prawie się poddałam. Mała część mnie myślała o tym, by wcielić w życie wszystko, co powiedział Zavian, i nawet ja musiałam przyznać, że brzmiało to kusząco. Gdybym w ostatniej chw
















