Z perspektywy Audrey.
– Audrey, to jest to, na co czekałem i na co miałem nadzieję – powiedział do mnie Dominic, podczas gdy pianista przyciszył muzykę.
– Piętnaście lat temu zaplanowałem nasze oświadczyny. Zamierzałem uczynić cię moją. Ale potem wszystko spierdoliłem, przyznaję.
A ty zostawiłaś mnie dla Juliana. Wydawałaś się szczęśliwa, więc nie mogłem nic zrobić. Pozwoliłem wam obojgu być razem
















