Julian
Szukając wszędzie Audrey, natknąłem się wzrokiem na tę samą kobietę co wcześniej. Stała oparta o samochód, rozmawiając z kimś przez telefon.
Wciąż pamiętałem jej imię. Gemma.
Skoro nie widziałem Audrey, Dominika ani nawet Isli, postanowiłem podejść do tej kobiety.
Wcześniej nie dotarły do mnie do końca jej słowa. Wciąż mnie zastanawiało, że mówiła o oczekiwaniu na jakiś dramat.
Wielu gości
















