Dominic
Obudziłem się następnego ranka z pulsującym bólem z tyłu głowy, tam gdzie ostatnio zostałem uderzony przez zbirów wysłanych przez Islę.
– Niech to szlag! – wymruczałem sennie, masując obolałe miejsce.
Przeciągając się i ziewając, otworzyłem oczy, by usiąść na łóżku, ale mój wzrok napotkał kobietę leżącą obok mnie, odwróconą twarzą do ściany.
Jedyne, co pamiętałem z zeszłej nocy, to fakt, ż
















