Audrey
Tata utknął swoje czerwone, opuchnięte oczy w Dominicu i we mnie. Nie tylko on – wszyscy obecni instynktownie się wyprostowali w oczekiwaniu na to, co Dominic i ja mieliśmy wyjawić.
— Mów — pozwolił tata, a jego twarz pozostała bez wyrazu.
Napięcie wypełniło salon, a ja poczułam, jak uścisk Dominica na mojej dłoni zacisnął się władczo.
Wsparcie Dominica było dla mnie czymś więcej niż tylko
















