Dominic
Isla i ja jak zwykle spotkaliśmy się w hotelu następnego wieczoru. Nie była ani trochę poruszona tym, co zrobiła ostatnim razem. Nawet nie przeprosiła za dźgnięcie mnie nożem, ale ten jeden raz powstrzymałem swój gniew.
Zamówiłem coś lekkiego i zaczęliśmy jeść, nie odzywając się do siebie ani słowem. Wychodząc rano do biura, nie powiedziałem Audrey, że wrócę późno. Ostatnio unikała mnie i
















