Dominic
„Co takiego znalazłaś, Sienno? Zamieniam się w słuch”. Przysunąłem krzesło, desperacko pragnąc dowiedzieć się, co Sienna ma do powiedzenia.
„Czekaj. Coś ci pokażę” – odparła i wyjęła laptopa.
Czekałem cierpliwie, aż urządzenie się uruchomi, a wtedy pokazała mi zdjęcie małego dziecka, około dziesięcioletniej dziewczynki.
„Znasz ją?” – zapytała, gdy wspólnie przyglądaliśmy się fotografii.
Po
















