KSIĄŻĘ EMERIEL
Noc spowiła ich mrokiem.
Twarz Aekeiry pobladła, gdy usłyszała wszystko od Emeriela. Od wielu godzin nie wypowiedziała ani słowa. Zamiast tego po jej policzkach płynęły łzy.
Emeriel z trudem rozpoznawał Aekeirę po "kuracji", jaką zafundowała jej Livia.
Aekeira była niesamowicie piękna, zadbana i ubrana w ten skąpy strój, który nic nie zakrywał.
Gardził celem tej przemiany i bał się
















