„Nie potrzebuję tytułu Widmowego Doktora, by sprawić, by kobieta była mi wdzięczna” — powiedział beznamiętnie Varkas i rozłączył się.
Kiedy wrócił do apartamentu i pchnął drzwi do łazienki, para wciąż unosiła się w powietrzu… ale Nary już nie było.
Zniknęły też jej ubrania.
Varkas wypuścił z ust niski, rozbawiony oddech. Odrzucił ręcznik na bok i wszedł prosto pod prysznic.
Tymczasem Nara poczuła
















