„Chcesz powiedzieć, że pan Grivas naprawdę zabiłby mnie przez Narę?”
Shala westchnęła z irytacją. „Zapomniałeś o kobiecie na wyspie? Jak pan Grivas ją traktował?”
„Gdyby poprosiła, oddałby jej gwiazdy. Do diabła, chciał jej oddać cały świat” – wymamrotał Fenris.
Shala zacisnęła usta, nachyliła się i szepnęła: „Oparzenia Nary są tak rozległe, że będzie potrzebowała przeszczepów skóry na całym ciele
















