Bał się.
Bał się, że jeśli powie prawdę, Nara go zostawi.
Bał się, że ona już nigdy nie będzie go chciała.
Ale ostatecznie i tak ją stracił.
Łzy żalu spłynęły po twarzy Kaelena.
– Naro, przepraszam! To była moja wina! Wybacz mi, dobrze? Wróć do mnie, proszę! Przysięgam, że nie będę się już przejmował Shayą. Wezmę z nią rozwód, ożenię się z tobą! Błagam, wróć!
Jego głos ociekał rozpaczą, ale nikt m
















