„Shala, podałaś panu Grivasowi ten cudowny lek?”.
Twarz Fenrisa rozjaśniła się radością.
Shala posłała mu surowe spojrzenie. „To krew Nary uratowała pana Grivasa. Od teraz masz traktować Narę z szacunkiem. Ona jest wybawicielką pana Grivasa”.
Fenris wyglądał na powątpiewającego, ale nie oponował.
„Jeśli naprawdę może chronić pana Grivasa, oddałbym za nią życie bez wahania”.
„Sam to powiedziałeś. N
















