Właśnie wtedy ktoś zapukał do drzwi.
Yvaine mrugnęła, zaskoczona.
Szybko wyszła ze sterylnego pokoju i stanęła twarzą w twarz z Fenrisem.
— Fenris? Co tu robisz? Coś nie tak?
Fenris zerknął przez szczelinę w drzwiach, jego ton był swobodny. — Jak ona się czuje?
— Niezbyt dobrze — odpowiedziała Yvaine z grymasem na twarzy. — Poparzenia obejmują zbyt dużą część jej ciała, ryzyko infekcji jest ogromn
















