Dante wpatrywał się w nią, po czym przeniósł wzrok na ramiona Victora owinięte wokół jej talii. Serena próbowała zerknąć na wyświetlacz nad przyciskami windy. Byli dopiero w połowie drogi na najwyższe piętro. Nigdy by nie pomyślała, że spotka Dantego w drodze na lunch na szczycie hotelu.
— Wchodzisz, czy czekasz na następną windę? — zapytał Victor z wyzywającą miną. Nawet nie cofnął ręki z talii S
















