Kiedy nadeszła środa, Serena nie traciła czasu i pośpieszyła do biura Victora. Wyszła z domu punktualnie o dziewiątej i piętnaście minut później była w siedzibie Agencji Lumina. Przyjechała czterdzieści pięć minut przed umówionym czasem. Zrobiła to celowo, by móc posiedzieć chwilę w lobby i dokonać szybkiej oceny firmy.
Przez cały wczorajszy dzień Liam opowiadał jej o tym, jaki jest Victor Vance.
















