Słowa Juliana w szpitalnym korytarzu i jego pocałunek przyprawiały Serenę o ból głowy przez dwa dni z rzędu. Stresowała się na myśl o tym, co może ją czekać podczas pobytu na Malediwach. Nagle poczuła strach przed konfrontacją z Julianem. Miała szczęście, że wczoraj podczas odwiedzin u dziadka w szpitalu w ogóle go nie spotkała. Dziadek wspomniał, że Julian był zajęty na sali operacyjnej, ale kogo
















