„Dlaczego w ogóle nie odbierasz moich telefonów? Biegałem po całej wyspie jak szalony, szukając cię”.
„Przepraszam, byłam zbyt zajęta tym”.
Serena leżała na brzuchu na łóżku, czytając jeden z magazynów o modzie, które przywiozła z Chicago. Julian stał w samym progu, wyglądając na wściekłego, brudnego i zmęczonego. Wciąż miał na sobie te same ubrania, w których był na Snubie. Minęły cztery godziny,
















